Średnia rynkowa cena cyny za 1 kg w połowie 2026 r. wynosi około 200–210 zł/kg, bo tona tego metalu na giełdzie to dziś blisko 54 095 USD, czyli około 205 382 zł. W skupach złomu w Polsce za czystą cynę płaci się zazwyczaj 85–100 zł/kg, a za stopy i złom lutowniczy mniej, bo od około 33 do 75 zł/kg zależnie od składu i czystości. Jeśli chcesz zrozumieć, skąd biorą się te różnice i jak samodzielnie ocenić, czy oferta jest korzystna, przeczytaj dalszą część artykułu.
Jaka jest aktualna cena cyny za kg w 2026 roku?
22 lipca 2026 r. oficjalny kurs giełdowy wskazuje, że cyna kosztuje około 54 095 USD za tonę. Po przeliczeniu na złote przy bieżącym kursie daje to około 205 382,49 zł/t, czyli w zaokrągleniu 205,38 zł za 1 kg. Jest to poziom zbliżony do notowań z wcześniejszej części roku, ale wyraźnie wyższy niż średnia z 2025 r., gdy tona startowała z okolic 29–30 tys. USD.
Dla wygody wielu inwestorów i sprzedających przelicznik przedstawia się też na mniejsze jednostki. Obecnie 1 gram cyny to około 0,21 zł, 1 dekagram – 2,05 zł, a 1 uncja trojańska (ok. 31,1 g) – około 5,82 zł. W handlu surowcem przemysłowym używa się jednak głównie wartości za kilogram i za tonę, bo to one są podstawą wyceny kontraktów i dużych dostaw.
Na polskim rynku złomu sytuacja wygląda inaczej niż na giełdzie, bo tu liczy się nie tylko sam kurs TIN, ale także faktyczna zawartość metalu w materiale. W lipcu 2025 r. cyna techniczna 99,9% osiągała w skupach pułap 85–100 zł/kg. Złom lutowniczy wyceniano zwykle w przedziale 55–75 zł/kg, a odpady niskiej czystości (mieszanki, zanieczyszczone luty) na 33–50 zł/kg. Przy dzisiejszym kursie giełdowym z 2026 r. górne granice tych widełek mogą być jeszcze wyższe.
Jak kurs TIN przekłada się na cenę cyny w złotówkach?
Symbol TIN, który widzisz w serwisach z notowaniami, oznacza kontrakt na cynę notowany na światowych rynkach towarowych. Wartość takiego instrumentu wyrażana jest w dolarach amerykańskich za tonę. Dla inwestora lub przedsiębiorcy z Polski podstawowe pytanie brzmi więc: jak z tych danych szybko policzyć, ile realnie kosztuje kilogram cyny w złotówkach?
Najprościej jest posłużyć się prostą relacją: 1 tona to 1000 kg. Jeśli więc dzisiejsza cena kontraktów na TIN wynosi 54 095 USD/t, to dzieląc tę wartość przez 1000 otrzymujemy około 54,10 USD/kg. Gdy kurs USD/PLN oscyluje w okolicach 3,8–3,9 zł, końcowy wynik to około 205,38 zł/kg. Takie wyliczenie pokazuje, jak silnie na krajową cenę wpływa kurs dolara – umocnienie USD od razu podbija koszty zakupu metalu w Polsce.
W analizie historycznej przydaje się też porównanie do poprzednich lat. W pierwszym półroczu 2025 r. średni kurs otwarcia wynosił około 28 887,50 USD/t, a na koniec lipca 2025 r. dochodził do 34 992,50 USD/t. Oznaczało to wzrost o 21,13% w skali roku. Dziś, przy poziomie ponad 54 tys. USD/t, widzimy, że cyna kontynuuje trend wzrostowy związany z deficytem podaży i rosnącym popytem ze strony przemysłu.
Giełdowy kurs TIN w USD za tonę wyznacza sufit cenowy dla cyny, ale lokalna cena za kilogram w Polsce zależy też od kursu dolara, jakości surowca i marż pośredników.
Dlaczego cena giełdowa różni się od ceny w skupie?
Kontrakt na cynę notowany na LME dotyczy surowca o ściśle określonej jakości, zwykle zbliżonej do 99,85% czystości. W praktyce na skup trafia najczęściej złom cyny lutowniczej, fragmenty płytek elektronicznych, pozostałości po lutowaniu, a także stopy o różnych proporcjach cyny i ołowiu. W takim materiale realna zawartość metalu jest niższa, a część masy stanowią zanieczyszczenia, topniki czy inne dodatki.
Dlatego cena, którą płaci skup, musi uwzględniać nie tylko giełdowy kurs TIN, ale też koszty rafinacji, transportu oraz własną marżę. Z podobnego powodu inne specjalistyczne materiały, jak węgliki spiekane, mimo że w cennikach potrafią osiągać poziom około 200 zł/kg, nie zawsze porównują się wprost z cyną – ich skład, przeznaczenie i łańcuch dostaw są zupełnie inne.
Jaką rolę odgrywa kurs dolara?
Cena większości metali przemysłowych ustalana jest w dolarach amerykańskich. Dotyczy to także cyny, którą handluje się na giełdzie LME w Londynie w formie kontraktów terminowych. Każda zmiana kursu USD wobec PLN od razu przelicza się na polskie ceny kilograma surowca. Gdy dolar się umacnia, nawet przy stabilnej cenie TIN w dolarach, surowiec drożeje w złotówkach.
Dla przedsiębiorstw korzystających z cyny w produkcji oznacza to konieczność śledzenia nie tylko samych notowań metalu, ale też decyzji banków centralnych, inflacji i polityki monetarnej – te czynniki bezpośrednio kształtują kursy walut. W latach 2025–2026 silniejszy dolar powiązany z zaostrzeniem polityki pieniężnej w USA wyraźnie podnosił koszty importu metali w Europie.
Od czego zależy cena cyny na rynku światowym?
Podstawowy mechanizm jest prosty: na cenę cyny działa relacja między popytem a podażą. Z jednej strony mamy rosnące zapotrzebowanie ze strony elektroniki, fotowoltaiki i motoryzacji – w tym segmentu pojazdów elektrycznych. Z drugiej strony wydobycie rud od kilkunastu lat utrzymuje się na poziomie około 300 tys. ton rocznie, a nowe duże złoża odkrywa się coraz rzadziej.
Największe kopalnie zlokalizowane są w Chinach i Indonezji, a mniejsi, ale istotni producenci to między innymi Peru, Boliwia, Malezja i Rosja. Gdy w Azji dochodzi do zaburzeń politycznych lub gospodarczych, od razu widać to w notowaniach LME. Zamknięcia kopalń, ograniczenia eksportowe czy problemy z logistyką mogą w ciągu kilku tygodni wywindować cenę TIN o kilkanaście procent.
Globalny deficyt cyny trwa nieprzerwanie od 2020 roku – każdy spadek wydobycia przy niezmienionym popycie bardzo szybko przekłada się na wyższy kurs za tonę.
Recykling tylko częściowo łagodzi ten problem. Cyna jest metalem, który bardzo dobrze odzyskuje się ze złomu, szczególnie z odpadów elektronicznych i z przemysłu lutowniczego. Jednak nawet intensywny odzysk nie jest w stanie całkowicie zastąpić dostaw z kopalń, dlatego rynek wciąż pozostaje napięty. W tej sytuacji nawet niewielkie zmiany w popycie ze strony producentów elektroniki czy branży fotowoltaicznej wywołują gwałtowne ruchy cen.
Jakie znaczenie mają regulacje środowiskowe?
Duży wpływ na zapotrzebowanie na cynę w elektronice ma unijna dyrektywa RoHS, która ogranicza użycie ołowiu i innych szkodliwych pierwiastków w urządzeniach elektrycznych. Wymusza ona stosowanie lutów bezołowiowych, w których zawartość cyny jest wyraźnie wyższa. To zwiększa jednostkowe zużycie tego metalu w każdej płytce drukowanej czy podzespole elektronicznym.
Im bardziej zaostrza się prawo środowiskowe, tym mocniej przesuwa się struktura popytu w kierunku metali nieszkodliwych dla zdrowia. Cyna – dzięki swojej neutralności biologicznej i odporności na korozję – korzysta na tym trendzie. W dłuższej perspektywie może to oznaczać utrzymanie wysokiego kursu, nawet jeśli tempo wzrostu światowej gospodarki spowolni.
Jakie są rodzaje cyny i jak różnią się ich ceny?
Na fakturach, w cennikach hurtowni i skupów złomu cyna rzadko występuje w formie „czystej”. Najczęściej spotkasz konkretne stopy, oznaczone symbolami określającymi skład procentowy. Dwa popularne przykłady z branży lutowniczej to LC60 oraz stop zbliżony do LC90. W realnym obrocie to właśnie one określają, ile finalnie dostaniesz za kilogram materiału.
Stop LC60 ma zawartość około 59,5–60,5% cyny, a pozostałą część stanowi ołów. Materiał występuje w formie sztabek lub lasek, często po 4 sztuki na 1 kg. Jego temperatura topnienia wynosi około 183–190°C, co sprawia, że dobrze sprawdza się w blacharstwie, dekarstwie, energetyce i pracach artystycznych. Wycena takiego stopu opiera się na przeliczeniu, ile czystej cyny faktycznie zawiera kilogram spoiwa.
Inny popularny stop to tzw. LC90, charakteryzujący się zawartością mniej więcej 89–91% cyny, reszta to ołów. Jego temperatura topnienia jest wyższa – około 232°C. Wykorzystuje się go między innymi do łączenia rynien ocynkowanych i w pracach dekarskich. Im większy procent cyny, tym bliżej cenie czystego metalu znajduje się wycena takiego spoiwa – i tym chętniej przyjmują go skupy.
Różnica kilku–kilkunastu procent zawartości cyny w stopie może oznaczać kilkanaście złotych różnicy w cenie 1 kg materiału sprzedawanego na złomie.
Jak ocenić wartość złomu cyny na podstawie składu?
Jeśli chcesz wstępnie policzyć, ile może być wart kilogram konkretnego stopu, zacznij od oszacowania procentu cyny w materiale. Gdy masz do czynienia z oznaczeniem typu LC60, sprawa jest prosta – zakładasz, że około 60% masy to cyna, a 40% to ołów. Przy stopie zbliżonym do LC90 można przyjąć około 90% cyny i 10% ołowiu. Następnie mnożysz udział cyny przez bieżącą cenę kilograma czystego metalu w skupie, doliczając niższą wartość ołowiu i odejmując marżę, jaką musi uwzględnić punkt skupu.
Przykład: jeśli skup płaci 100 zł/kg za cynę techniczną i 5,50 zł/kg za ołów, to teoretyczna, górna wycena 1 kg LC60 (pomijając koszty) wyniosłaby około 0,6×100 + 0,4×5,5 = 63,2 zł. W praktyce będzie niższa, bo firma musi pokryć koszty przerobu i transportu, więc realna oferta może oscylować w granicach 55–60 zł/kg. Analogicznie przy LC90 teoretyczny pułap będzie bliżej wartości czystej cyny, co zwykle daje wyższą stawkę za kilogram.
Jak cena cyny wypada na tle innych metali w skupie?
Proste zestawienie cenników z lipca 2026 r. pokazuje, że cyna znajduje się w ścisłej czołówce najdroższych metali użytkowych. W skupach regionalnych kilogram dobrej jakości surowca potrafi kosztować kilkadziesiąt złotych, a w przypadku bardzo czystych form – nawet trzycyfrowe kwoty. Dla porównania przyjrzyjmy się kilku innym metalom spotykanym w cennikach złomów:
- Miedź milbera – jedna z droższych frakcji złomu miedzi, wyceniana na około 43,00 zł/kg,
- Aluminium felgi czyste – felgi samochodowe bez zanieczyszczeń osiągają zwykle około 10,00 zł/kg,
- Węgliki spiekane – specjalistyczny materiał narzędziowy, wyceniany na około 200,00 zł/kg,
- stal nierdzewna, żeliwo i zwykła stal – zwykle od ułamka złotówki do kilku zł za kilogram.
Na tle takiego zestawu widać jasno, że cyna należy do metali o wysokiej wartości jednostkowej, porównywalnej z węglikami spiekanymi – szczególnie gdy mówimy o materiałach o zawartości bliskiej 99,9%. Dlatego nawet niewielkie ilości tego surowca, zebrane z warsztatu czy zakładu elektronicznego, mogą przełożyć się na odczuwalny przychód przy sprzedaży na złom.
Jak różnice w jakości wpływają na widełki cenowe?
W jednym cenniku złomu możesz zobaczyć kilka pozycji związanych z cyną: od cyny technicznej, przez złom lutowniczy, aż po stop o niskiej czystości. Rozpiętość cen bywa duża – od okolic 30–40 zł/kg za zanieczyszczony materiał do nawet 100 zł/kg za granulat o wysokiej zawartości metalu. Źródła branżowe z lipca 2025 r., takie jak Metaloop czy RMC Polska, pokazują następujące widełki dla polskiego rynku:
| Rodzaj materiału | Szacowana cena netto za 1 kg (PLN) | Charakterystyka |
| Cyna techniczna 99,9% | 85–100 | Wysoka czystość, granulat lub sztabki |
| Złom cyny lutowniczej | 55–75 | Odpady po lutowaniu, wysoka zawartość Sn |
| Złom cyny niskiej czystości | 33–50 | Mieszanki, stop zanieczyszczony, wtrącenia |
W 2026 r., przy wyższym kursie TIN, górne wartości w tabeli mogą przesuwać się jeszcze wyżej, zwłaszcza w regionach o silnej konkurencji między skupami. Dla sprzedającego najważniejsze jest więc prawidłowe rozpoznanie rodzaju materiału oraz orientacyjnej zawartości cyny – im bliżej surowiec jest do formy technicznej, tym lepszej oferty można się spodziewać.
Jak zastosowania cyny wpływają na jej kurs?
Cyna to metal o dużym znaczeniu dla przemysłu – nie tylko historycznie, gdy w połączeniu z miedzią stworzyła brąz, ale przede wszystkim dziś, w erze elektroniki i technologii niskoemisyjnych. Około 40% globalnego zużycia przypada obecnie na przemysł opakowań spożywczych, gdzie używa się blachy stalowej pokrytej warstwą cyny. Taka powłoka chroni stal przed korozją i nie reaguje z żywnością.
Drugim dużym obszarem jest elektronika, w której luty cynowe stanowią kręgosłup wszystkich połączeń na płytkach drukowanych. Niska temperatura topnienia – w granicach ok. 230°C dla czystej cyny i 183–190°C dla niektórych stopów – ułatwia precyzyjne lutowanie bez przegrzewania delikatnych komponentów. Metal ten dobrze przewodzi prąd i ciepło, dlatego świetnie nadaje się do zastosowań w układach elektronicznych, energetyce czy motoryzacji.
W samochodach, w tym w pojazdach elektrycznych, cyna występuje w łożyskach, połączeniach elektrycznych oraz jako powłoka antykorozyjna na wybranych elementach. W przemyśle chemicznym i szklarskim ważną rolę odgrywa tlenek cyny (SnO₂) – stosuje się go jako katalizator i składnik powłok przewodzących w szkle technicznym, na przykład w panelach fotowoltaicznych. Każde zwiększenie produkcji w tych branżach zwiększa też popyt na sam metal.
Im więcej elektroniki, fotowoltaiki i pojazdów elektrycznych na rynku, tym większe zapotrzebowanie na cynę – i tym większe znaczenie ma jej aktualny kurs za kilogram.
Tak szerokie zastosowanie sprawia, że cyna reaguje na zmiany gospodarcze trochę inaczej niż typowe metale budowlane. Nawet w okresach spowolnienia inwestycje w infrastrukturę energetyczną, modernizację sieci czy cyfryzację podtrzymują wysoki popyt na komponenty elektroniczne. To z kolei ogranicza potencjalne spadki cen i sprawia, że inwestorzy nadal traktują ten metal jako interesujący element portfela surowcowego.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jaka jest średnia cena cyny za 1 kg w połowie 2026 r.?
Na początku drugiej połowy 2026 r. cena rynkowa wynosi około 200–210 zł za kilogram, wynikająca z notowań blisko 54 095 USD za tonę.
Dlaczego cena cyny w skupie jest niższa niż kurs giełdowy TIN?
Skupy biorą pod uwagę zawartość metalu, koszty rafinacji, transport oraz własną marżę, dlatego płacą mniej niż cena kontraktów giełdowych.
Jak przeliczyć cenę TIN z USD/t na zł/kg?
Dzielisz cenę za tonę przez 1000, a następnie mnożysz przez kurs dolara do złotówki; przy 54 095 USD/t i kursie ok. 3,8–3,9 daje to ~205,38 zł/kg.
Jakie są typowe stawki w polskich skupach za różne rodzaje złomu cyny?
W praktyce cyna techniczna 99,9% to około 85–100 zł/kg, złom lutowniczy 55–75 zł/kg, a materiały niskiej czystości 33–50 zł/kg.
W jaki sposób procentowa zawartość cyny w stopie wpływa na jej wycenę?
Im wyższy udział cyny w stopie, tym bliższa jest cena kilogramu wartości czystego metalu, co przekłada się na wyższą ofertę od skupu.
Jak kurs dolara wpływa na polską cenę cyny?
Ponieważ kontrakty są notowane w USD, umocnienie dolara podbija cenę cyny w złotych nawet przy niezmiennym TIN w dolarach.
Jakie czynniki na świecie podnoszą cenę cyny?
Wzrost popytu z elektroniki, fotowoltaiki i motoryzacji przy ograniczonej podaży oraz zakłócenia w wydobyciu i eksporcie podnoszą notowania metalu.
Dlaczego regulacje środowiskowe zwiększają popyt na cynę?
Dyrektywy ograniczające ołów wymuszają użycie lutów bezołowiowych z większą zawartością cyny, co zwiększa zapotrzebowanie przemysłowe.