Strona główna  /  Gospodarka  /  Cena kasztanów w skupie – ile można zarobić?

Cena kasztanów w skupie – ile można zarobić?

Data publikacji: 2026-08-05
Mężczyzna zbierający kasztany do wiklinowego koszyka w jesiennym lesie. Ilustracja zbiorów kasztanów w naturalnym otoczeniu.

W 2026 roku w większości regionów Polski za kilogram kasztanów w skupie można uzyskać od 0,50 do 1,20 zł/kg, przy czym najczęściej spotykana stawka to około 1,00 zł/kg. Oznacza to, że przy dużych zbiorach rzędu 200–300 kg jednorazowo da się dorobić nawet kilkaset złotych. Żeby dobrze na tym wyjść, trzeba znać aktualne ceny, wymagania skupów i umieć policzyć realny zarobek. Jeśli chcesz sprawdzić, ile możesz zarobić na kasztanach w praktyce, przeczytaj ten poradnik do końca.

Jakie są aktualne ceny kasztanów w skupie w 2026 roku?

W 2026 roku stawki za kasztany nadal są niskie, ale rozstrzał między regionami jest wyraźny. Na podstawie danych z ostatnich sezonów można przyjąć, że typowy przedział to 0,50–1,20 zł/kg, przy czym lokalnie zdarzają się nieco wyższe propozycje, jeśli popyt rośnie szybciej niż podaż. Cena zależy też od tego, czy sprzedajesz do małego punktu skupu, większej firmy współpracującej z przemysłem farmaceutycznym lub przemysłem kosmetycznym, czy przez giełdę towarową.

W poprzednich latach widać było spore wahania. Jeszcze w 2023 roku w części kraju płacono nawet 1,70 zł/kg, zwłaszcza w regionach, gdzie działało wiele punktów takich jak skupy w województwie zachodniopomorskim czy wielkopolskim. Później ceny spadły – wpływ miały duże zapasy z poprzednich sezonów oraz import z Węgier i Ukrainy, przez co polskie kasztany musiały konkurować z tańszym towarem z zagranicy.

Na dziś najczęściej spotykana stawka to około 1,00 zł/kg. W części punktów cenniki startują od 0,50 lub 0,70 zł/kg, w innych – zwłaszcza tam, gdzie jest mniejsza podaż – można dostać 1,10–1,20 zł/kg. W jednym mieście też potrafią się pojawić różnice: klasyczne skupy surowców (złom, makulatura) czasem płacą mniej niż firmy współpracujące bezpośrednio z przetwórcami.

Średnio za kilogram kasztanów w ostatnich sezonach można było uzyskać około 1 zł, ale rozpiętość realnych stawek sięgała od 0,50 do nawet 1,70 zł/kg.

Jak ceny różnią się w zależności od regionu?

Region ma duży wpływ na to, ile faktycznie dostaniesz za kilogram. Skupy działają lokalnie, a stawki są powiązane z kosztami transportu, ilością towaru w okolicy i tym, jak rozwinięty jest rynek odbiorców. Dobrze widać to na przykładach województw, gdzie od kilku lat prowadzi się sezonowe kampanie skupu kasztanów.

Jak płacą w poszczególnych województwach?

Województwo zachodniopomorskie wyróżniało się w sezonach 2023–2024 najwyższymi stawkami – tam kasztany dochodziły do 1,70 zł/kg. W Wielkopolsce było niewiele mniej, bo około 1,50 zł/kg, w Łódzkiem notowano poziom 1,30 zł/kg1,00 zł/kg, a w województwie pomorskim również około 1 zł.

W kolejnych sezonach ceny obniżyły się w całym kraju. Według raportów branżowych za 2024 rok średnia spadła w okolice 1 zł/kg, a w niektórych rejonach, zwłaszcza w województwie lubuskim i na Podlasiu, skupy płaciły zaledwie 0,50 zł/kg. Zaletą tych najniższych stawek bywało to, że skup przyjmował dosłownie każdą ilość – bez limitów kilogramów na osobę.

W województwie kujawsko-pomorskim – według danych serwisu Strefa Agro – górny pułap to około 1 zł/kg. Lokalne punkty, jak skup przy ul. Wrocławskiej czy skup przy ul. Przemysłowej w Bydgoszczy, aktualizują cenniki przed rozpoczęciem kampanii, czasem podnosząc stawki w porównaniu z poprzednim rokiem, jeśli odbiorca zamawia większe ilości surowca.

Jak wyglądają ceny w tabeli?

Żeby łatwiej porównać, warto zestawić dane z różnych województw w prostej tabeli:

Region / województwo Przykładowa cena kasztanów (zł/kg) Charakterystyka skupu
Zachodniopomorskie 0,50–1,70 Wysokie stawki w dobrych latach, sezonowe kampanie
Kujawsko-pomorskie 0,70–1,00 Skupy w miastach (np. Bydgoszcz), duży udział osób prywatnych
Podlasie, Lubuskie 0,50–0,70 Niższe ceny, nierzadko brak limitów ilościowych

Różnice nie wynikają z jakości samych kasztanów, tylko z tego, jak daleko trzeba je wieźć do przetwórców i jak mocno konkurują ze sobą lokalne punkty. Tam, gdzie działa kilka skupów, łatwiej wynegocjować korzystniejszą stawkę, bo odbiorcy walczą o dostawy.

Ile realnie można zarobić na kasztanach?

Na poziomie jednostkowym kwoty wyglądają skromnie. Ale jak przekłada się to na realny zarobek przy większych ilościach? Tu zaczyna się prawdziwa kalkulacja: łączysz cenę z masą zebranych kasztanów, odejmujesz dojazdy, czas i ewentualne worki czy inne materiały.

Jak liczyć zarobek z 1 kg, 100 kg i 300 kg?

Przyjmijmy dla uproszczenia cenę 1,00 zł/kg, bo to najczęściej pojawiająca się stawka w ostatnich sezonach. Sprzedając 10 kg, uzyskasz 10 zł – to raczej symboliczny dodatek. Sytuacja zmienia się przy większych ilościach. Gdy przyniesiesz 100 kg, wychodzi 100 zł, a przy 300 kg już 300 zł. Przy tzw. „rekordzistach”, którzy potrafią jednorazowo dostarczyć do skupu 200–300 kg, mówimy o konkretnym zastrzyku gotówki na jesienne wydatki.

Można to ująć wzorem: zarobek = masa (kg) × cena (zł/kg). Przy stawce 0,70 zł/kg – jak u części odbiorców współpracujących bezpośrednio z przemysłem – 300 kg daje 210 zł. Przy stawce 1,20 zł/kg taka sama ilość to już 360 zł. Widać, że niewielka różnica w cenie mocno wpływa na wynik przy dużym wolumenie.

Od czego zależy, czy zbieranie się opłaca?

Największy wpływ mają dwie rzeczy: stawka w okolicznym skupie i ilość, jaką jesteś w stanie zebrać oraz dowieźć. Przy małych ilościach warto połączyć zbieranie z rodzinnym spacerem – wtedy nawet 20–30 zł traktujesz jako miły efekt uboczny czasu spędzonego na świeżym powietrzu. Gdy planujesz nastawić się na typowy „jesienny zarobek”, lepiej wcześniej sprawdzić, jakie są ceny i czy punkt nie ma limitów.

Osoby, które podchodzą do tego poważniej, często organizują zbiór w kilka osób – na przykład klasy szkolne czy grupy z osiedla – a potem całość oddają jednorazowo, negocjując lepszą cenę. Zdarza się też, że przy dużej ilości, rzędu 1000 kg, odbiorca zapewnia własny transport, co oszczędza czas i koszty paliwa.

Przy stawce 1 zł/kg dopiero zbiory powyżej 200–300 kg zaczynają dawać zauważalny dochód, zwłaszcza gdy nie ponosisz kosztów transportu do skupu.

Jakie kasztany przyjmują skupy i jak je przygotować?

Żeby nie tracić pieniędzy na odrzut, trzeba znać wymogi jakościowe. Punkty skupu nastawione na dostawy do przemysłu nie chcą płacić za odpad, bo potem i tak muszą go wyrzucić. To dlatego wymagania wobec surowca są dość konkretne i podane w prosty sposób.

Jakie są podstawowe wymagania jakościowe?

Większość skupów przyjmuje tylko kasztany, które spełniają kilka jasnych kryteriów. Zwykle trzeba zadbać o to, by były one:

  • bez zielonych łupin – owoce muszą być całkowicie obrane,
  • zdrowe, bez uszkodzeń mechanicznych i oznak chorób,
  • pozbawione pleśni oraz zapachu stęchlizny,
  • czyste, bez liści, gałązek czy ziemi,
  • nieprzesuszone, ale też nie mokre po deszczu,
  • przechowywane w przewiewnych workach, a nie w szczelnych torbach foliowych.

W praktyce oznacza to, że część kasztanów z dziecięcej zabawy po prostu się nie nada. Jeśli leżą na mokrej ziemi przez kilka dni, szybko łapią pleśń lub zaczynają gnić. Skupy odrzucają takie owoce, bo ekstrakty stosowane w farmacji i kosmetyce wymagają surowca o powtarzalnej jakości i bez zanieczyszczeń mikrobiologicznych.

Jak przechowywać kasztany przed sprzedażą?

Jeśli nie zawozi się kasztanów do skupu od razu w dniu zbioru, trzeba zadbać o przechowywanie. Najlepsze jest miejsce suche, chłodne i ciemne. Kasztany warto trzymać w siatkowych lub jutowych workach, które przepuszczają powietrze. Folia spożywcza czy plastikowe reklamówki przyspieszają psucie – brak wymiany powietrza i wilgoć powodują rozwój pleśni, nawet jeśli na początku owoce wyglądały dobrze.

Większe firmy, szczególnie te dostarczające towar do przemysłu farmaceutycznego, często wydają własne worki i dokładną instrukcję, jak je wypełniać. W interesie sprzedającego jest ich stosowanie, bo wtedy ryzyko odrzutu towaru spada, a tym samym zmniejsza się strata potencjalnego zarobku.

Gdzie sprzedać kasztany – skup lokalny czy giełda rolna?

W 2026 roku osoby zbierające kasztany mają kilka kanałów sprzedaży. Klasyczne punkty – takie jak lokalne skupy surowców czy sezonowe „kampanie kasztanowe” – to tylko jedna z opcji. Coraz częściej pojawia się też handel poprzez internetowe giełdy towarowe, gdzie kupujący szukają większych partii.

Jak działa lokalny skup kasztanów?

W wielu miastach kasztany można oddać w tych samych miejscach, które na co dzień przyjmują złom czy makulaturę. Przykładem są bydgoskie punkty przy ulicach Wrocławskiej i Przemysłowej, gdzie sezon często startuje już około 20 września. Tam wystarczy przyjść, zważyć towar i od razu otrzymuje się gotówkę. Takie miejsca są wygodne dla osób, które przynoszą po kilka czy kilkadziesiąt kilogramów, często wspólnie z dziećmi.

W mniejszych miejscowościach skup prowadzą też rolnicy lub firmy zajmujące się przetwórstwem na zlecenie. Wtedy kasztany trafiają dalej do zakładów produkujących maści, kremy czy dodatki do pasz dla zwierząt. Cennik bywa tu niższy, na poziomie 0,60–0,90 zł/kg, ale przy dużych ilościach można liczyć na odbiór bezpośrednio z gospodarstwa.

Czym jest internetowa giełda rolna?

Osoby, które zbierają większe wolumeny, coraz częściej korzystają z platform takich jak Agro-Market24. To międzynarodowa giełda rolna, gdzie wystawia się ofertę sprzedaży, a zainteresowani kupujący – często hurtowi – kontaktują się bezpośrednio. Takie miejsce jest szczególnie interesujące dla rolników lub właścicieli sadów, którzy traktują zbiory kasztanów jako kolejny produkt obok ziemniaków, zbóż czy innych płodów rolnych.

Handel przez giełdę pozwala porównać oferty z różnych krajów i wybrać najkorzystniejszą cenę, ale wymaga większej skali – trudno sprzedać w ten sposób 10 czy 20 kg. Dobrze sprawdza się przy partiach liczonych w setkach kilogramów, kiedy można negocjować warunki transportu i terminy płatności. Dla mniejszych zbieraczy bardziej naturalny zostaje lokalny skup lub sprzedaż na targowisku w ramach działalności nierejestrowanej.

Kanał sprzedaży warto dopasować do skali zbioru – przy kilku kilogramach wystarczy osiedlowy skup, przy setkach kilogramów można myśleć o giełdzie rolnej lub bezpośrednim kontrakcie z przetwórcą.

Czy bardziej opłacają się kasztany czy żołędzie?

W dyskusjach o jesiennym dorabianiu coraz częściej pojawia się pytanie: skoro kasztany są tanie, może lepiej postawić na żołędzie? Te drugie mają inne zastosowania i inaczej wyceniają je skupy współpracujące z branżą kosmetyczną oraz paszową.

Jakie są ceny żołędzi?

Dla żołędzi dębu szypułkowego typowy przedział cenowy to 2,50–4,50 zł/kg. To kilkakrotnie więcej niż stawki dla kasztanów, które mieszczą się zwykle w granicach 0,50–1,20 zł/kg. W niektórych województwach za kilogram świeżych żołędzi płacono około 3 zł, a w rejonach o większym popycie – nawet 4 zł. Część z nich trafia do przetwórstwa kosmetycznego, inne są kierowane do producentów pasz lub wyrobów zielarskich.

Na pierwszy rzut oka żołędzie wydają się więc znacznie bardziej opłacalnym „towarem jesieni”. Ale ich zbiór bywa bardziej czasochłonny, a wymagania jakościowe też są konkretne. Żeby realnie zarobić, trzeba znaleźć skup, który przyjmuje większe ilości i ma stały cennik na cały sezon, bez gwałtownych obniżek w jego trakcie.

Co wybrać – kasztany czy żołędzie?

Jeśli zależy ci na prostym dorobku podczas spacerów z dziećmi, łatwiej zacząć od kasztanów. Rosną w parkach i przy ulicach, a informacje o skupach pojawiają się regularnie w lokalnych mediach. Dla osób nastawionych na większe ilości – liczone w setkach kilogramów – atrakcyjne stają się żołędzie, bo cena jednostkowa jest znacznie wyższa.

Najlepiej traktować oba te surowce jako uzupełnienie jesiennych zbiorów. Wiele osób łączy kasztany, żołędzie i grzyby – sprzedając je w skupach lub na targowiskach w ramach działalności nierejestrowanej. Taki model pozwala rozłożyć pracę w czasie i zwiększyć łączny dochód z jednego sezonu, bez konieczności specjalistycznych inwestycji.

Ostateczny wybór zależy więc od tego, ile masz czasu, gdzie mieszkasz i jak łatwo możesz dotrzeć do najbliższego skupu. Dla jednych kasztany pozostaną sympatycznym dodatkiem do rodzinnego spaceru, dla innych – realnym sposobem na kilkaset złotych jesienią 2026 roku.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ile można dostać za kilogram kasztanów w skupie w 2026 roku?

W 2026 r. stawki mieszczą się głównie w przedziale 0,50–1,20 zł/kg, najczęściej około 1,00 zł/kg.

Dlaczego ceny kasztanów różnią się między regionami?

Różnice wynikają z kosztów transportu, lokalnej podaży oraz tego, jak rozwinięty jest rynek odbiorców i liczba skupów w okolicy.

Jak obliczyć realny zarobek ze zbioru kasztanów?

Pomnóż wagę zebranego towaru przez cenę za kilogram i odejmij koszty dojazdu oraz ewentualne wydatki na materiały i czas.

Ile można zarobić na 300 kg kasztanów przy różnych stawkach?

Przy 0,70 zł/kg uzyskasz około 210 zł, a przy 1,20 zł/kg około 360 zł.

Jakie wymagania jakościowe stawiają skupy kasztanów?

Skupy oczekują kasztanów bez zielonych łupin, zdrowych, wolnych od pleśni i zanieczyszczeń oraz suchych, lecz nie przemoczonych.

Jak najlepiej przechowywać kasztany przed sprzedażą?

Trzymaj je w suchym, chłodnym i przewiewnym miejscu, najlepiej w siatkowych lub jutowych workach, unikając szczelnych foliowych opakowań.

Gdzie najlepiej sprzedać większe ilości kasztanów?

Przy setkach kilogramów korzystniejsze bywają giełdy rolne lub bezpośrednie kontrakty z przetwórcami, a przy mniejszych ilościach lokalne punkty skupu.

Czy lepiej zbierać kasztany czy żołędzie, jeśli chcę zarobić więcej?

Żołędzie bywają znacznie droższe (2,50–4,50 zł/kg), więc przy większych wolumenach mogą być bardziej opłacalne, podczas gdy kasztany są łatwiejsze do zebrania podczas spaceru.

Redakcja zyciehandlowe.com.pl

Zespół redakcyjny zyciehandlowe.com.pl z pasją śledzi świat pracy, biznesu, finansów, marketingu i zakupów. Chcemy dzielić się naszą wiedzą, by nawet najbardziej złożone zagadnienia były zrozumiałe i przydatne w codziennym życiu. Razem odkrywamy, jak uprościć świat handlu!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?